piątek, 20 grudnia 2013

Feel Better

Cześć.
KLIK


     Dzisiejsza notka jest o przyjaźniach i wrogach oraz o tym jakie mam pojebane życie. hahaha o tym ostatnim jednak nie ;D

     Dzisiaj miałam pogrzeb i od tego wątku zacznę.
A więc tak... Napisałam list do mojej dawnej przyjaciółki. Oczywiście go nie wysłałam ,ani nie pokazałam. Poszłam na podwórko z łopatą i zakopałam go.
     Nie do końca tak to planowałam zrobić, ale gdy człowiek działa pod wpływem emocji to różne rzeczy wpadają mu do głowy.

     Wypisałam w nim wszystko co o niej myślę i trochę się wyluzowałam, ale nadal jeszcze jestem wkurzona. Dlaczego?
Jej "przyjaciele" zwyzywali mnie od dziwek i pizd w sumie przez to ,że napisałam w komentarzu " urzywaj" zamiast "używaj" . PRZEPRASZAM ,ŻE JESTEM ZMĘCZONA. (swoją drogą to jest naprawdę śmieszne jaka głupia potrafię być)

     Oczywiście od tego się zaczęło , a potem próbowałam się obronić i skończyło się na hejtach. Nie jestem z tego dumna głównie dlatego ,że cała "akacja" rozgrywała się na fejsbuku.



     No w każdym bądź razie swoich słów nie żałuję i napisałam ,że uwaga uwaga WYGLĄDA JAK DZIWKA , a nie jest dziwką. #okok
    Jak widać każdy jest dobry oprócz mnie ;)




      Wyszło ogólnie na to ,że prawie mnie zabili za to ,że napisałam ,że powtarzam "wygląda" . Ogólnie to Witam jestem pizdą i grubą nic nie wartą dziwką ;)))))))))))))


     Tak to jest gdy się wybierze nie tą osobę do przyjaźni.

Są jednak dobre strony.
Mam naprawdę wspaniałych przyjaciół.
Jest Ania, Justynka, Edyta, Bartuś i Krystian, którzy są mi naprawdę bliscy , mimo ,że ja może im mniej. W sumie nie wiem, nigdy się nad tym nie zastanawiałam, ale nie mam zamiaru myśleć ,że nie znaczyłabym dla nich nic. Wtedy nie miałabym już w ogóle życia.

     Zdaję sobie sprawę z tego ,że potrafię być suką , która świadomie robi coś nie tak. Ale taka jestem, nie staram się być taka bo mi się to podoba , tylko po prostu taka jestem.








    Każde z nich kocham po kolei tak samo. Są dla mnie naprawdę ważni i sądzę ,że nie udałoby mi się żyć bez nich. Szczególnie ,że kończymy 3 klasę. Każde z nas idzie w swoją stronę. Smutno? - Bardzo ;c  Ale zapamiętam każde z nich naprawdę dobrze. Całą spontaniczność, śmiech , smutek i to jest chyba najważniejsze. ;)



Kocham, Smutny wrak człowieka
(tylko dzisiaj :)) 
Katnino ;*
   

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz